TEREN: Sudety (06.2014) cz.2

Druga (ostatnia) część relacji z wycieczki w Sudety:

Lubachów

Okolice tamy w Lubachowie znane są z występowania tzw. pegmatytu kordierytowego. Jak podaje literatura obfituje on w słupkowe, ciemnoniebiesko-szare kryształy kordierytu, oraz nieprawidłowo wykształcone ziarna wielkością dochodzące nawet do 8 cm. Pegmatytu należy szukać po zachodniej stronie jeziora zaporowego. Ma on kształt prawidłowej soczewki (długość ok. 2,3 m) przecinającej wkładkę serpentynitów w gnejsach (Kryza 1977). Oprócz kordierytu w pegmatycie natrafić można także na rutyl, andaluzyt, apatyt, granat, turmalin (schörl) i łyszczyki. Niestety obszar jeziora jest dosyć rozległy i trzeba spędzić dużo czasu by móc zdobyć okazy lepszej jakości. Nam nie udało się tego dokonać, chociaż znaleźliśmy tzw. pinit czyli pseudomorfozy po kordierycie (przemiana w kierunku minerałów łyszczykowych).

S2_01 S2_02 S2_03 S2_04 Kryształy Pinitu

Dalsza część wyprawy to już czeskie lokalizacje.
Czując niedosyt granatów po Bystrzycy Górnej postanowiliśmy odwiedzić okolice Žulovej.

S2_05 Pola makowe w drodze do Žulovej

Žulová – Boží hora

Niesamowita lokalizacja, chociaż podejście może być męką (z początku idzie się drogą krzyżową – „Boża Góra”). Miejsce występowania ogromnych ilości granatów (Grossular; odmiana Hessonit), których poszukiwanie ogranicza się wyłącznie do schylania po kolejne, pojedyncze kryształy z podłoża. Tutejsze okazy charakteryzują się brunatno-czerwoną barwą i intensywnym tłustym połyskiem, często będąc okazami dobrej jakości. Niestety, pięknie wykształcone kryształy bywają obite lub spękane, nie przekraczając przy tym wielkości kilku centymetrów. Samo szukanie w „lesie” granatów sprawia ogromną przyjemność, nie męcząc przy tym wcale. Mnogość okazów jest tak znaczna, że spędzając na miejscu 2h można bez problemu nazbierać siatkę granatów (oraz innych minerałów, bo występuje tu także wezuwian, epidot i kwarc).

S2_06 S2_07 S2_08 S2_09Miejsce poszukiwań

S2_10
Podłoże z licznymi granatami

S2_11 Pokazówka w terenie musi być

Kryształy grossularu:

S2_12 S2_13 S2_14 S2_15 S2_16 S2_17 Wezuwian

Vápenná (Vycpálek)

Nieczynny kamieniołom granitu im. Jana Vycpáłka. Nadkład granitów stanowi strefa przeobrażonych kontaktowo skał węglanowych, w której licznie występują kryształy granatów (Grossular; odmiana Hessonit). Eksploatując bezpośrednio w luźnym materiale bez problemu natrafia się co chwila na dwunastościany rombowe hessonitów. Okazy które można tu znaleźć przekraczają nawet 10 cm wielkości, chociaż regułą jest, że im większy kryształ, tym bardziej matowy, skorodowany, spękany. Podobnie jak w Boží horze prócz granatów natrafić tu można także m.in. na wezuwian, epidot i kryształy kwarcu.

S2_18 S2_19 S2_20 S2_21 S2_22 S2_23 S2_24 S2_25 S2_26 S2_27 S2_28 S2_29
Mycie granatów (atak na wodę)

Niektóre z lepszych okazów:

S2_30 S2_31

Jesionik – Zlatý Chlum

Ostatnia ze zdobytych lokalizacji. Niestety zabrakło trochę sił i czasu. Znaleźliśmy płytę łupka łyszczykowego z almandynami słabej jakości (płyta wielkości ok. 1 m)
i tym samym potwierdziliśmy występowanie almandynów, chociaż należałoby tu spędzić znacznie więcej czasu.

S2_32
Widok z wieży widokowej

S2_33 S2_34
Łupek łyszczykowy z granatami (almandyny)

Advertisements
This entry was posted in Lokalizacje, Ogólne and tagged , , by Pieczar. Bookmark the permalink.

About Pieczar

Piotr Zając. Kolekcjoner minerałów, bloger. Magister inżynier geolog, absolwent krakowskiej Akademii Górniczo-Hutniczej. Zawodowo Specjalista ds. Ochrony Środowiska. Członek SITPNiG, SGA, Mindat, PTTK. Moderator Polskiego Forum Geologicznego. Oprócz geologii hobbystycznie zajmuję się: - RetroGamingiem - Życiem Nowej Huty - Fotografią - Numizmatyką Sprzęt fotograficzny którym się posługuję: - Fujifilm Finepix S9600 + Raynox DCR250 - Sony NEX-6 - Fujifilm Finepix S5600 - Panasonic DMS-LS80

2 thoughts on “TEREN: Sudety (06.2014) cz.2

  1. Vycpalków łom to klasyczna miejscówa, szkoda tylko że te większe granaty są jak gąbka, zebraliście może jakiś Wollastonit z tego miejsca, łatwo go przeoczyć a jest go dużo, a to nie jest częsty minerał, wezuwiany też się tam trafiają.

    Zlaty Chlum to też fajna miejscówka na granaty, w tym łupku łyszczykowym wyglądają tam jak rodzynki w cieście 🙂

    Mieliście jakiegoś przewodnika z pochodzącego z Sudetów, czy sami rozpoznawaliście miejscówki ???

    • Wypady organizujemy przygotowując się wcześniej do tematu. Oczywiście niezawsze wszystko wychodzi po naszej myśli, ale raczej trafiamy w zamierzone miejsca. Zresztą prawda jest taka, że im więcej człowiek się najeździ tym bardziej nabiera obeznania z terenem i lepiej wie na co zwracać uwagę, a na co nie.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s